wtorek, 30 października 2012

Czarnowidze

Jak sukienka, to oczywiście czarna! Ok, szary też jest do przyjęcia. No i żeby nie była zbyt elegancka. I jeszcze żeby miała jakiś bajer.

Tak powstał projekt najnowszej sukienki, zrealizowany  w zeszłym tygodniu. Na razie dostępne są dwa egzemplarze - jeden 36 i jeden 38. Sukienka ma z przodu i z tyłu dekolt V, przy czym z tyłu jest nieco głębszy, ładnie eksponując plecy. Zaokrąglony dół jest z tyłu trochę przedłużony. Po bokach u dołu małe rygielki na zatrzask. Sukienka jest uszyta z gęstej, całkowicie kryjącej bawełnianej dzianiny z małym dodatkiem lycry, przez co bardzo dobrze układa się na figurze.
Krótki top z dopasowanymi rękawami i ażurowym wilkiem na plecach jest uszyty z cienkiej bawełny koszuklowej. Sukienka i top mają wybrane szwy wykończone ściegiem overlockowym na wierzchniej stronie. Elementy zostały zaprojektowane jako komplet, ale też  można każdą rzecz nosi
ć osobno i komponować z innymi ubraniami. 
 
Podoba Wam się?
Będzie można przymierzyć 10 listopada na Wrocław Fashion Meeting i 18-19 na Pimp Up'ie :)



Sukienka i top/komplet - CUB
Naszyjnik - Swarovski
Bransoletka - ES Flores
Buty - Reserved 












24 komentarze:

  1. Ten dekolt na plecach jest obłędny, brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. N-I-E-S-A-M-O-W-I-T-A! Ten tył jest boski :) Ta sukienka jest z takiego samego materiału, jak ta którą miałam na sesji?
    Aga, Twoje projekty powinny zawojować nie tylko wrocławski, ale w ogóle polski street style :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasia :)

      A materiał jest nieco inny, bardziej elastyczny i całkowicie matowy. Taki bardziej codzienny. Tamten wydawał mi się bardziej elegancji i na wieczór.

      Usuń
    2. aaa widzisz! tamtą też można by było nosić "po codziennemu", choć może nie aż tak uniwersalnie jak tą :)

      Usuń
  3. Łłaaa Tył topa wymiata! IMO przód powinien być ciut dłuższy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Top specjalnie zrobiłam taki krótki, żeby tylko zakrywał dekolt. Jak się go minimalnie podciągnie pokazuje "trójkącik" od dekoltu, też fajnie to wygląda. Chodziło mi o efekt prawie bolerka. Rękawy i tył są tu najważniejsze a ten przodzik to taki mini-łącznik :)

      A jak tam szare bluzy? Robią się?? :)

      Usuń
    2. O z tym trójkącikiem to musi fajnie wyglądać! Fajnie się prezentuje ten komplet, z pazurem. Super, że to wszystko takie przemyślane, bo sporo osób szyje "na pałę":P A bluzy.. niestety przygniotła mnie inna robota i materiał czeka cierpliwie na moją chwilę oddechu. Myślę, że pogoni mnie trochę nadchodzący mróz:)

      Usuń
  4. Świetnie to wykombinowałaś :)
    ***
    www.zapalov.blogspot.com - blog o moim projektowaniu mody

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Też lubię takie gadżety. Muszę się powstrzymywać, żeby ich nie robić przy każdym ubraniu ;)

      Usuń
  6. Fantastyczna, cudowna!!!Ojejku, kiedy ja znowu zacznę szyć. Mam straszliwy zastój i narazie jestem bez szans, by to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę więc, żeby się udało wygospodarować trochę czasu na szycie! może zimowe wieczory będą sprzyjać?

      Usuń
  7. Bajeczny tył!Całość rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podoba bluzka !

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajnie, nietuzinkowo :)
    Pozdrawiam,
    DaisyLine

    OdpowiedzUsuń
  10. I love your photos and your blog! You can visit my blog to pass and leave a comment and it may be the follow

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądasz zalotnie i uwodzicielsko...
    Mam słabość do takich prostych fasonów z niespodziewanką na plecach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) to taka odmiana od dżinsów z wiszącym tyłkiem i za dużych swetrów. Czasem taka odmiana dobrze robi ;)

      Też lubię niespodzianki na plecach, są nieoczywiste. Jak to niespodzianki z resztą!

      Usuń

Napisz, co sądzisz! Twoja opinia jest dla mnie ważna :)