niedziela, 2 grudnia 2012

Glitter choices


A oto nasze sobotnie zakupy z Glittera: zegarek na rzemyku (prezent urodzinowy od Dodo, dziekuję!)




Kolczyki koty zwisające przez ucho, mega mega świetne xD
Zostaną tylko poddane małej przeróbce - zmiana koloru z oryginalnego różu na coś w tonacji szarości.



28 komentarzy:

  1. mam taką samą kuleczkę!!!!
    ale rzemyk masz wpasiony :)
    lof

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zegarek był już w komplecie z tym rzemykiem, złapał mnie za serce jako całość. Nie musiałam się kreatynie przykładać do tego świetnego efektu ;) Zegarki-kulki mają w sobie coś magicznego!

      Usuń
    2. kazda prawdziwa czarownica swoją kulę znajdzie :)

      Usuń
  2. Lubię tego typu wisiorki. Sama tez mam podobny zegarek
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) i co? Mniej sie z nim spoznia? Bo mam go od niedawna i jeszcze nie mam potwierdzenia tej hipotezy ;)

      Usuń
  3. Super ten zegareczek - wisoirek, rewelacja. Ale sweter jest tez czadowy!!1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze sweterka jestem bardzo zadowolona. Jest troche azurowy i niezyt gruby - wyjatek w mojej szafie ;)

      Usuń
  4. AŁAAAA... kolczyki są świetne!!!
    Chcę takie ;)

    pozdr. AL

    OdpowiedzUsuń
  5. te kotki są przepiękkne, w ogóle kocham wszystko co kocie ;))
    masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koty zaraz przejdą metamorfozę z szare egipskie ;)

      Usuń
  6. Przepiękny zegarek;)

    http://annaantje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładnie prezentuje się taki zegarek. Ja pewnie nosiłabym go również owijając wokół ręki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! to może wyglądać super. Ja niestety pewnie bym nim o wszystko tłukła i długo by w konfiguracji bransoletkowej nie pociągnął ;)

      Usuń
  8. Nie dojrzałam tego zegareczka, a szkoda!
    Ale kolczyki również były moim faworytem, tak samo jak te kolce 'przebijające' ucho, kojarzysz? :)
    Miło było poznać i do następnego mam nadzieję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zegarek był tam tylko jeden i szybko go dorwałam ;)

      Kolczyki - kolce też widziałam. Bardzo fajne, choć dla mnie niezbyt praktyczne i chyba już zbyt "ostre". Ale na kimś chętne bym zobaczyła.

      Usuń
  9. koty są genialne w szarej wersji, a obrzydliwe w różu. czy możesz zdradzić, czym je pomalowałaś? tak przyznaję się bez bicia, że zamierzam być małpą, która małpuje :) pozdrawiam, Agatka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agaka, koty malowałam mocno nasyconą pigmentem emalią do malowania modeli. Polecam, szare są super. Różowych bym nie założyła, nawet dla żartu... ;)

      Usuń
    2. dzięki!!!

      Usuń

Napisz, co sądzisz! Twoja opinia jest dla mnie ważna :)