wtorek, 11 grudnia 2012

What if...Nathan Drake was a woman ?

Tytuł posta i mój zestaw nawiązują do postaci głównego bohatera serii gier "Uncharted". 

Od razu uprzedzę, że jestem "graczem oglądaczem". Sama jestem za cienka, żeby grać we wszystkie Halo, Dark Souls, the Walking Dead, Bioshock i co tam jeszcze jest. Ale nie ukrywam, że lubię popatrzeć, jak ktoś gra. Szczególnie, że wtedy można się skupić na takich szczegółach, jak właśnie ubrania bohaterów, architektura i krajobrazy w wykreowanym świecie gry. Wiem za to, co to znaczy "kampić na wallhacku" i podobno dzięki temu jestem spoko.

Aktywnie gram tylko w dziewczyńskie gry typu Dance Central, Just Dance i wszelkiej maści fitnessy ;)

Wracając do Nathana z Uncharted. Jego stylówka jest po prostu doskonała. Uwielbiam styl na podróżnika/poszukiwacza skarbów. Ubrania jak przykurzone piaskiem pustyni, skórzany pas, naszyjnik, który nie jest ot taki sobie, ale jest jakimś super ważnym artefaktem właściciela. No cóż, może i wyglądam zabawnie podróżując do innego miasta oddalonego 30 km drogi autobusem, odziana na Indianę Jonesa, ale jakoś mnie to nie rusza. Czułabym się znacznie dziwniej w sukience i szpilkach.

Tak wygląda Nathan Drake kiedy powiewa mu szalik. Cool guys don't look at explosions!

Soooo... mam na sobie te spodnie, o których pisałam, że zrobiłam im mały tuning. Mam też mój ukochany szalik/chustę, który na prawdę był wszędzie i widział wszystko, przynajmniej tam, gdzie byłam ja. Artefakt na szyi jest - naszyjnik z szarym kryształem jest dla mnie ważnym prezentem, a obrączkę dodałam, nawiązując do tej, którą nosi Nathan Drake.
No i absolutnie uwielbiam longsleevy z podwiniętymi rękawami i dekoltem na guziki. Mam je we wszystkich kolorach ścierek do podłogi ;P

Na koniec ciekawostka - pod tym linkiem znajdziecie filmik z unboxingiem kolekcjonerskiej edycji gry "Uncharted 3", w którym aktor użyczający głosu głównemu bohaterowi prezentuje zawartość super mega tajemniczej skrzyni, gdzie znajduje się prawdziwa obrączka do noszenia na szyi, klamra do pasa i fajnie wykonana figurka. Ja tam bym przygarnęła ;)











34 komentarze:

  1. absolutnie pasuje Ci taki 'look' na podróżnika :D ewentualnie mogłabyś posłużyć jako nowa postać Lary Croft :D - na tym kończy się moja wiedza odnośnie gier.. no może poprzedzając jeszcze Diablo 2 :P :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Lary to mi tu i tam jeszcze trochę brakuje ;)

      Usuń
  2. wow! wyglądasz jak prawdziwa podróżniczka, poszukiwaczka skarbów! Tak stylówą pokonasz wszystkie przeciwniczki, a już szczególnie te w sukienkach i szpileczkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha! Lacoste vs Louboutin. Epicki pojedynek!

      Usuń
  3. Podoba mi się, że wszystko co szyjesz ma jakiś wspólny mianownik i świetnie do Ciebie pasuje. Wychodzi na to, że ja nie jestem spoko i w sumie wolałabym szpilki:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź pod uwagę słówko "podobno" przed "jestem spoko" ;) Ja napisałam tylko o sowich upodobaniach. A na dziewczyny w szpilkach miło jest popatrzeć, wyglądają bardzo szykownie. Ja po prostu zawsze latam gdzieś z wielkim tobołem, a to ciuchów, a to materiałów i znalazłam taką opcję dla siebie. Bo to jest chyba najważniejsze, żeby czuć się sobą :)

      Usuń
  4. Uwielbiam Uncharted!!! Też częściej się przyglądam niż gram , ale zdarza mi się ;) Bardzo podoba mi się ubiór w stylu Drake'a. Idealnie do Ciebie pasuje :) Baaaardzo pozytywnie!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. "We wszystkich kolorach ścierek do podłogi" mnie zabiło ;) coś w tym jest, sama mam ostatnio ochotę wyglądać po prostu jak obdartus ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo praktyczne - jak się coś przypadkiem rozleje, rozedrze albo ubłoci to i tak nie widać ;P just kiddin'!

      Usuń
  6. no dobra te spodnie spowodowały że nie dostanę zawału o który się obawiałam..lekko ostudziły mój zachwyt Tobą ... znaczy nie ostudziły ale przystopowały...znaczy nie sa w moim stylu wogóle i nie podobają mi się, ale tak jak sama piszesz, najważniejsze żeby czuć się sobą!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam przekonana, że Twoje zdanie na temat tych spodni z poprzedniego "dziwne" zmieni się na "okropieństwo!" ;D

      No nic, ja je i tak uwielbiam! A Tobie nie grozi zawał, uff! :)

      Usuń
  7. "Nie tylko samymi rurkami człowiek żyje :)"

    W przerwie świątecznej nadrobię troszkę postów i odwiedzę Ciebie, wciąż pamiętam o Twoim blogu niestety praca i studia mi nie pozwalają odwiedzać zakładki o ostatnich postach, bo nie mam kiedy :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Współgracie z tym stylem idealnie:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Absolutnie wszystko mi się podoba;) I to jak! Szczególnie ta bluzka. Dekolt, kolor, guziczki...
    Uwielbiam ciuchy, które wyglądają na z pozoru zużyte i mają surowe wykończenie.
    Do wszelakich gier mam niestety wyjątkową awersję bo znam ludzi poważnie uzależnionych
    i swojego czasu staczałam z tym nawykiem potężne walki.
    Jeśli ktoś nie zna umiaru i ma predyspozycje może wpaść jak "śliwka w kompot" i przestać żyć w rzeczywistości.
    Wiem, że przynudzam ale dla matki dorosłego człowieka to może być ogromny problem...

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa.

      A co do gier - wcale nie przynudzasz! To ważne, żeby pamiętać, że we wszystkim trzeba mieć umiar i nie zatracać się. Tak na prawdę gry to tylko jedna z dziesiątek rzeczy, które skutecznie mogą odciągnąć człowieka od realnego życia, które może mu się wydawać nudne/smutne/straszne. Po prostu trzeba żyć świadomie i uważnie!

      Usuń
  10. Bardzo, bardzo mi to schlebia :D!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też raczej jestem graczem-oglądaczem, chyba, że chodzi o gry Lego na xboxa <3

    Wyglądasz superowo, żaden podróżnik i awanturnik nie powstydziłby się takiego stroju! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. he will be very handsome yet cute :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie dobrałaś spodnie, które nie są łatwe do dopasowania. Genialnie to wszystko na Tobie wygląda, niby militarnie, ale nie topornie, wciąż kobieco. Tak jak ktoś wyżej napisał - Lara Croft ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. You look frigging cool!!! Love your pants!

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie byłam fanką spodni z luźnym krokiem, ale Ty przełamujesz moją niechęć.
    Idealnie pasuje do Ciebie taki styl!
    Mimo tego, że pozornie jesteś ubrana w mało kobiece ciuszki, wyglądasz ostro i baaaaardzo fajnie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że najlepiej wygląda się w tym, w czym dobrze się czuje. No ok, są ekstremalne wyjątki ;)

      Dziękuję bardzo za komplement :)

      Usuń

Napisz, co sądzisz! Twoja opinia jest dla mnie ważna :)